czwartek, 14 lutego 2013

Post informacyjny #2

Dobra kotki. Jutro dostaniecie notkę. Ale zaczynam zastanawiać się, czy nie zacząć pisać ogółem, a nie na dany temat. Mi byłoby łatwiej. Przeszkadzałoby wam to? Chciałbym jeszcze Was prosić o głosy na numer #4 klikając TUTAJ! Z góry dziękuję. :3

środa, 13 lutego 2013

Post informacyjny #1

No cześć. Nie wiem o czym chcielibyście poczytać. Ciągnie mnie do notki o grach komputerowych. o! Wpadłem na pomysł. Gry komputerowe + uzależnienia. Co Wy na to? Głosujcie w sondzie po lewej. ;)

niedziela, 10 lutego 2013

...ludzie potrafią być straasznie chamscy.

Witam wszystkich bardzo serdecznie w mojej pierwszej notce na moim jakże... no na moim blogu. Pierwszy temat jaki poruszę będzie dotyczył ludzi. Myślę że to dobry temat na start, chociaż kto wie, jaki macie gust...

Ostatnio spotyka się coraz więcej chamskich i przy tym nienormalnych ludzi. Wiadomo, że nikt nie jest idealny, no ale błagam... Idealnym przykładem dla dzisiejszego tematu jest moja siostra, oraz koledzy z klasy. (I pewnie większość z Was czytając to pomyśli że to ja jestem nienormalny bo podaję własną siostrę za przykład.)

O Olce większość znanych mi ludzi mówi, że jest dziwna i chamska. Czemu? Sam nie wiem. Przecież nikt w naszej rodzinie nie jest aż tak nienormalny jak ona. No ale ona zawsze była inna niż my, w końcu jest jedną dziewczyną w rodzinie, tej całej rodzinie. Przykładowo sytuacja z wczoraj: Daniel włączył sobie telewizor. Oglądał go sobie w spokoju przez dziesięć minut, może piętnaście. Ale oczywiście Olka musiała przyjść i tą spokój zakłócić. Zobaczyła że mama coś ogląda i ona też chciała, ale nie wiedzieć czemu nie mogła oglądać tego czegoś wspólnie z nią, tylko musiała u nas w pokoju. Więc wyrwała Danielowi pilota, przełączyła i jak gdyby nigdy nic usiadła sobie na łóżku i zaczęła oglądać. Daniel się wściekł, rzucił parę obelg i wyłączył jej telewizor. Olka zaczęła krzyczeć w niebo głosy, że to niby on jej przełączył. Daniel dostał jeszcze większego szału i rzucił jej telefonem a w międzyczasie wpadła mama. Nie widział jej, więc powiedział coś jeszcze brzydszego niż zwykłe "debilu". Mama wtedy stwierdziła, że dzień bez komputera dobrze im zrobi. A że popsuli jej humor, to ja też miałem nie grać. (Zlazłem trochę z tematu...)

To jest jedna z wielu, wielu takich sytuacji, w których Olka i Daniel skaczą sobie do gardeł. Szkoda tylko że nic na nich nie działa. W sensie nic, co by ich uspokoiło...

Pisałem "koledzy z klasy" więc o nich też parę słów. Oni ogólnie są nienormalni. Niby wszyscy są przyjaciółmi for ever, ale jeden na drugiego najeżdża, i to tak bez umiaru. I ten... Czemu w-f jest dla nich tak ważny? To przez niego nie tylko ja miałem (i mam...) z nimi problemy. Wyśmiewali się ze mnie... BO NIE UMIEM GRAĆ W TĄ PIEPRZONĄ NOGĘ. To jest dla mnie chore, nienormalne i w ogóle z dupy wzięte.  Ktoś jest słaby z matmy, fizy, chemii i nikt się z niego nie kpi, a inny "ktoś" jest słaby z w-f i w jakiś tajemniczy sposób staje się pośmiewiskiem szkoły. Nie no, nie mogę się o nich rozpisywać, bo... nie. Tak jak na karcie pisze: "Mam w dupie Twoje zdanie, bro.". Dodam tylko że kiedyś prawie się załamałem przez nich, ale teraz mi wisi i powiewa ich zdanie. 

Kurcze, pisanie notek na bloga jest trudniejsze niż myślałem. ;-; To chyba tyle na dzisiaj. Jeżeli coś mi się przypomni to dodam to w formie "editu". Do następnej notki!

PS: Chcielibyście jakiś konkretny temat na następny post?
PS2: Podoba Wam się wygląd strony? Może coś w nim zmienić?
PS3: Jeżeli prowadzicie bloga to chętnie go polecę. Napiszcie tylko na gg: 22841075.
PS4: Odpowiada Wam taki styl pisania notek? Może jakieś sugestie?